12. Pociągi 

wp_20160908_05_59_55_pro

Jazda pociągiem ma swoje wady i zalety. Jedni to uwielbiają, drudzy nienawidzą. Ja nawet lubię. Od czasu, kiedy zaczęłam studia w innym mieście, często jeżdżę pociągami. Na początku przesypiałam większość trasy i zastanawiałam się jak temu zapobiec. Nie dało się.

Po pewnym czasie zaczęłam po prostu pić kawę przed samym wyjazdem i problem się rozwiązał – nie śpię. Jedynie ucinam sobie krótką drzemkę na początku trasy lub gdzieś w połowie. Zazwyczaj wyjeżdżam bardzo wcześnie rano i po prostu nie dam rady funkcjonować bez króciutkiej drzemki.

Wracając do plusów i minusów jazdy pociągiem… Jest ich mnóstwo, lecz skupię się tu na kilku pojawiających się najczęściej.

Rozmowy… Rozmowy, ROZMOWY, rozmowy. Małe i duże. Krótkie i długie. Bezsensowne i te, mające odrobinę więcej sensu lub niezwykle inteligentne dialogi. Oczywiście, nie każdemu to pasuje, więc tym pasażerom pozostaje zapadnięcie w sen lub słuchanie muzyki w słuchawkach.

Czasem zastanawiam się czy ludzie w ogóle uświadamiają sobie, że to, co powiedzą, usłyszy co najmniej kilka osób obok miejsca, w którym toczy się rozmowa. Czy podczas omawiania szczegółowo kłopotów finansowych, nie martwią się o to, że ktoś zapisze sobie nr konta czy inne dane.

Czy ludzie sobie myślą, że kłótnia rodzinna może obniżać innym pasażerom komfort jazdy, a niezwykle głośna rozmowa przez telefon czasem przeszkadza próbującym zasnąć osobom. Nie da się zadowolić wszystkich, to fakt. Jednak czy nie można w takich przypadkach nieco ciszej rozmawiać, nie krzyczeć do telefonu, a poważne kłótnie zostawić na potem? Nie rozwiązywać tak ważnych spraw w pociagu, przy kilkudziesięciu innych osobach, kiedy jest to sprawa prywatna?

Pomijam juz niewiedzę pasażerów, bo zdarza sie to każdemu. Sama miałam tak na początku i nie mogłam się odnaleźć wśród rozkładów na dworcach, wśród miejsc w pociągu i przeszkadzałam innym podróżującym. Każdy kiedyś zaczynał.

Pomijajac minusy, warto wspomnieć o zaletach jazdy pociagiem. Dłuższe trasy pozwalają na naukę, zrobienie prezentacji do pracy czy przygotowanie projektu, kilku szkiców i czytanie książki (trzy czynności wymienione jako ostatnie zdarzają mi się najczęściej).

XXI wiek i towarzyszący mu rozwój technologiczny zapewnia nam coraz nowocześniejsze pociągi, a tym samym, internet, podłączenie do prądu oraz wygodne miejsca do pracy czy po prostu komfortowej jazdy. Stwarza to naprawdę dogodne warunki do tego, aby jazda pociągiem nie kojarzyła się jedynie z przykrym doświadczeniem ściskania się z pasażerami obok lub przesypiania całej trasy.

Coraz więcej podróżujących właśnie na czas przejazdu do danego miejsca, zostawia sobie dokończenie książki, projektu, czy odpisanie na maile.

Sama korzystam z tych możliwości i dojeżdżam do celu z czystym sumieniem, że wykorzystałam te kilka godzin jazdy. Na zadania na uczelnie czy na czytanie książki, nie na męczący sen, kiedy to budzę się co kilka komunikatów lub przez głośną rozmowę sąsiadujących osób.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s